Reżim rozstrzelał uchodźców

Małgorzata Tryc-Ostrowska 05-03-2008, ostatnia aktualizacja 06-03-2008 07:07

W Korei Północnej publicznie rozstrzelano 15 osób, które potajemnie wybrały się do Chin po żywność.

Wśród straconych było 13 kobiet. O egzekucji, która odbyła się 20 lutego w Onseong u zbiegu granic Korei Północnej, Chin i Rosji, poinformowała wczoraj prywatna południowokoreańska organizacja humanitarna Good Friends. – Zastrzeliliśmy ich ku przestrodze – tłumaczył anonimowy przedstawiciel lokalnych władz.

Liczba północnych Koreańczyków, którzy przed głodem i represjami uciekli do Chin, szacowana jest nawet na 300 tysięcy. Pekin traktuje uciekinierów jak nielegalnych uchodźców i często odsyła ich do Korei, gdzie czeka ich obóz pracy lub egzekucja.

Rzeczpospolita